25
Socjologia
Księgarnia Akademicka
Bycie czyli nic
Przyczynek do lektury Heideggera
Wydawnictwo:
Księgarnia Akademicka
Oprawa: Miękka
Opis
rzekonanie o istotowym pokrewieństwie bycia i Niczego w głównej mierze wydaje się decydować o specyfice filozofii Martina Heideggera. Zrozumienie ich związku jest kluczowe dla właściwego ujęcia charakteru Heideggerowskiego bycia. Znaczenie pojęcia Niczego (Nichts) w miarę rozwoju myśli filozofa ze Schwarzwaldu stawało się coraz bardziej widoczne. Po Zwrocie (Kehre) wyrasta ono na jedno z centralnych ogniw, wokół których skupia się namysł Heideggera.
Równocześnie żadne inne pojęcie z Heideggerowskiego słownika nie wzbudziło takiej konsternacji i licznych dezinterpretacji. Wizja złączenia bycia i nicości nie wydawała się zrozumiała. Zastanawiano się, jak można je ze sobą wiązać, skoro nic jest zaprzeczeniem bycia, jego brakiem. Nic i bycie są przecież ulokowane na przeciwległych biegunach ontologicznych. Chęć ich uzgodnienia musi nieść karkołomne skutki. Takich też doszukiwano się u Heideggera.
Przyczyną tych nieporozumień było potraktowanie Heideggerowskiego Nic jako pierwiastka destrukcyjnego. Według autora Przyczynków do filozofii to twierdzenie dało impuls do mylnych odczytań jego koncepcji . Wbrew intencjom Heideggera byciu przypisano mroczne i złowrogie właściwości. Miało to tym samym niezwykle znaczące konsekwencje dla ogólnego wizerunku jego filozofii: została skojarzona z pesymizmem, jej wymowa według komentatorów była przygnębiająca .
W mojej pracy postaram się zdjąć to odium ciążące na dziele Heideggera. Pokażę, że jego pojęcie Niczego nie odnosi się do niszczycielskiej siły, która miałaby cechować bycie, ale związane jest z ukazaniem odmienności bycia i bytu. Spróbuję tym samym przedstawić, w jaki sposób Heideggerowskie Nic wychodzi poza prostą opozycję negacji i afirmacji, jak też wyjaśnić, dlaczego filozof uznał je za najwłaściwsze określenie bycia.
Ze Wstępu
Równocześnie żadne inne pojęcie z Heideggerowskiego słownika nie wzbudziło takiej konsternacji i licznych dezinterpretacji. Wizja złączenia bycia i nicości nie wydawała się zrozumiała. Zastanawiano się, jak można je ze sobą wiązać, skoro nic jest zaprzeczeniem bycia, jego brakiem. Nic i bycie są przecież ulokowane na przeciwległych biegunach ontologicznych. Chęć ich uzgodnienia musi nieść karkołomne skutki. Takich też doszukiwano się u Heideggera.
Przyczyną tych nieporozumień było potraktowanie Heideggerowskiego Nic jako pierwiastka destrukcyjnego. Według autora Przyczynków do filozofii to twierdzenie dało impuls do mylnych odczytań jego koncepcji . Wbrew intencjom Heideggera byciu przypisano mroczne i złowrogie właściwości. Miało to tym samym niezwykle znaczące konsekwencje dla ogólnego wizerunku jego filozofii: została skojarzona z pesymizmem, jej wymowa według komentatorów była przygnębiająca .
W mojej pracy postaram się zdjąć to odium ciążące na dziele Heideggera. Pokażę, że jego pojęcie Niczego nie odnosi się do niszczycielskiej siły, która miałaby cechować bycie, ale związane jest z ukazaniem odmienności bycia i bytu. Spróbuję tym samym przedstawić, w jaki sposób Heideggerowskie Nic wychodzi poza prostą opozycję negacji i afirmacji, jak też wyjaśnić, dlaczego filozof uznał je za najwłaściwsze określenie bycia.
Ze Wstępu
Szczegóły
Tytuł
Bycie czyli nic
Podtytuł
Przyczynek do lektury Heideggera
Autor
Magdalena Hoły-Łuczaj
Wydawnictwo
Księgarnia Akademicka
Temat
Rok wydania
2013
Oprawa
Miękka
Ilość stron
156
Format
14.0x21.0cm
Języki
polski
ISBN
9788376382470
Rodzaj
Książka
EAN
9788376382470
Data premiery
2013-01-26
Kraj produkcji
PL
Producent
Księgarnia Akademicka sp. z o.o.
ul. św. Anny 6
31-008 Kraków
PL
+48 12 43 127 43
lp.akcimedaka@akcimedaka
31-008 Kraków
PL
+48 12 43 127 43
lp.akcimedaka@akcimedaka
Dodałeś produkt do koszyka
Bycie czyli nic
25,00 zł
Recenzje